[V40 2004r B4204S2] objawy VVT prawdopodobnie

Wszelkie problemy z mechaniką
Regulamin forum
1. Zakładając nowy temat proszę dokładnie opisać podając model, rocznik i silnik używając nawiasów.
Przykład: [V40 T4 99r] montaż MBC
Awatar użytkownika
Janek_wro
Administrator
Posty: 143
Rejestracja: 14 lip 2019, o 14:12
Model: V40
Silnik: B4204S2
moc: 136KM
Rocznik: 2004
wiek: 42
Skąd jesteś?: Wroclaw
imię: Janek

Re: [V40 2004r B4204S2] objawy VVT prawdopodobnie

Post autor: Janek_wro » 2 wrz 2019, o 13:42

Maciek279 pisze:
2 wrz 2019, o 11:27
Odnośnie zaślepki to rozejrzyj się za częścią o numerze "1397381"
Dzięki za number :) Bardzo się przydał.
Przy okazji się dowiedziałwm że się toto nazywa 'brok'.
Natomiast jak poszukałem po katalogach sprzedawców online, albo nawet na allegro, to cena jakby nie zachęca do zdemolowania istniejącego dekielka. 50PLN per sztuka :( bo to jedynie OE.
A może-by-go-tak :mrgreen: :geek: jednak zdjąć? większa przyssawka, pompa próżniowa i hejjjja ;) Może ulegnie, może nie.
pozdrawiam
JD

Awatar użytkownika
Janek_wro
Administrator
Posty: 143
Rejestracja: 14 lip 2019, o 14:12
Model: V40
Silnik: B4204S2
moc: 136KM
Rocznik: 2004
wiek: 42
Skąd jesteś?: Wroclaw
imię: Janek

Re: [V40 2004r B4204S2] objawy VVT prawdopodobnie

Post autor: Janek_wro » 2 wrz 2019, o 13:47

A tymczasem znalazłem zamiennik za 11PLN, w volvofan, albo w draken.
Się trzeba nagłówkować przy szukaniu.
pozdrawiam
JD

Awatar użytkownika
Janek_wro
Administrator
Posty: 143
Rejestracja: 14 lip 2019, o 14:12
Model: V40
Silnik: B4204S2
moc: 136KM
Rocznik: 2004
wiek: 42
Skąd jesteś?: Wroclaw
imię: Janek

Re: [V40 2004r B4204S2] objawy VVT prawdopodobnie

Post autor: Janek_wro » 29 wrz 2019, o 14:48

Wczoraj wymieniałem moje VVT wraz z pozostałymi elementami rozrządu. :suncool
  • Koło VVT i simmering na tym wałku
  • uszczelka pod elektrozaworem VVT (nowa ma filterek-siatkę, stara nie miała)
  • pasek rozrządu
  • nowe rolki - prowadząca i napinacza
  • pompa wody
Fotorelacji brak, bo jakoś nie miałem ochoty brać sprzętu foto w łapy umazane olejem, brudem, itp.
Wymianę robiłem pod chmurką, deszcz nas ochrzcił w połowie roboty.

Oczywiście objawów wrrryttttania już nie ma.

Jak znajdę chwilę czasu to napiszę na jakie niespodzianki się natknąłem przy tej wymianie.
pozdrawiam
JD

Awatar użytkownika
jajcol
Turysta
Posty: 15
Rejestracja: 12 sty 2019, o 15:47
Model: V40
Silnik: B4204T5
moc: 200KM
Rocznik: 2002
wiek: 31
Skąd jesteś?: Pabianice
imię: Michal

Re: [V40 2004r B4204S2] objawy VVT prawdopodobnie

Post autor: jajcol » 5 lis 2019, o 15:42

Jaka jest procedura montażu koła zmiennych faz? Jak je ustawić prawidłowo? W poszukiwaniu w internetach natknąłem się na info ze przed założeniem paska na koło trzeba je "naciągnąć" w prawo, w innym miejscu że w lewo i już jestem zielony. Koło nie ma znaków więc po założeniu blokady na wałki jak prawidłowo je umieścić? Co prawda mam silnik B4204T5 ale sądzę, że będzie analogicznie. Fajnie było by też znać z jakim momentem dokręcać śruby. Jeśli możesz to podziel się z Nami tą wiedzą. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Janek_wro
Administrator
Posty: 143
Rejestracja: 14 lip 2019, o 14:12
Model: V40
Silnik: B4204S2
moc: 136KM
Rocznik: 2004
wiek: 42
Skąd jesteś?: Wroclaw
imię: Janek

Re: [V40 2004r B4204S2] objawy VVT prawdopodobnie

Post autor: Janek_wro » 8 lis 2019, o 12:26

Ze dwa dni wstecz dni, stworzyłem kawałek posta, i mi wcięło zanim zrobiłem "send". Szkoda tylko stworzonej treści. Tak to jest jak dzieciaczki w domu ropzpraszają :=/

To może w skrócie, ponownie:
  • momenty dokręcania brałem z vidy: koło VVT do wałka 90Nm, rolka napinacza 25Nm, rolka prowadząca 20Nm, pompa wody na wyczucie (bo tam klucza dynamometrycznego już nie zmieściłem), podusia silnika 65Nm do silnika, 50Nm do nadwozia. Resztę dokręcałem na wyczucie.
  • Róznice będziesz miał na pewno. Jak któryś z kolegów wczesniej pisał - w turbo VVT jest na wałku wylotowym. Ja w wolnossaku mam na wlotowym. Różnic pewnie jeszcze trochę jest. Nie mam doświadczenia z wielością volvo, ten co mam to jedyne volvo przy jakim grzebałem.
  • Co do naciągania koła VTT. Widziałem to na różnych filmach na youtube, opisują to jako 'spring loaded wheel'. Moim zdaniem tutaj nic takiego nie da się zrobić. Obie części koła VVT są sztywne względem siebie podczas montażu, są zblokowane wzajemnie.
Czynności jakie robiłem kolejno:
  • Wypada pościągać wszystko co przeszkadza. Prawe koło, osłonę plastikową boczną w nadkolu, osłony plastikowe rozrządu górną, boczną, dolną z koła pasowego wału, odkręcić od nadwozia zbiornik płynu wspomagania, poluzować rurkę wychodzącą z pompy wspomagania, odchylić na bok, zdjąć pasek osprzętu (tu nic się nie odkręca, tylko kluczem odciąga napinacz), z przeciwnej strony silnika odkręca się korpus czujnika położenia wałka z jednego, i wyrywa zaślepkę z drugiego (brok, trzeba kupić nowy, nie da się ocalić starego). Pewnie jest coś jeszcze a już nie pamiętam.
  • [edit] podparcie silnika, ja robiłem od spodu, i odkręcenie bocznej poduszki
  • Pokręcając wałem korbowym, doprowadzam do pozycji "na znaki" tam gdzie są. Blokuję wałki rozrządu z przeciwnej strony, stosownym narzedziem (z samym toolem też miałem przejścia). Powinno się jeszcze zablokować wał korbowy. Ja pominąłem szczerze powiem, ponieważ nie rozkręcałem nic przy wale, więc bazowałem tylko na znaku na dole.
  • Koło VVT zakładam na wałek, nie ma żadnego klina wieloklina, nic. Koło luźno się kręci na wałku dookoła. Przykręcam lekko wstępnie, tak aby była jeszvze możliwość obrotu, luzuje też śruby z "fasolki" na drugim kole. Zakładam pasek, zwracając uwagę na odpowiednie wsunięcie paska na kole wału korbowego, tam jest jakiś wystający element poniżej koła pasowego, który odrobinę przeszkadza w założeniu paska (nie wiem co to, wyczułem "na maca"). Potem pasek zakładamy kolejno na koło wału, rolkę prowadzącą, oba koła pasowe górne, pompę wody i a końcu na napinacz.
  • Ustawiamy napinaczem odpowiednie naciągnięcie, i dopiero potem dokręcamy mocno śruby na obu kołach pasowych rozrządu u góry.
  • Sprawdzam znaki czy są wciąż dobrze (nie zablokowałem wału), zdejmuję blokadę wałków
  • Rytualne pokręcanie wałem i sprawdzanie pozycji znaków, czy nie "poszły w las".
  • sprawdzam czy napinacz po pokręcaniu jest wciąż "wskazówką w zakresie". Jeśli nie, to drobna korekta.
  • montaż podusi silnika i wszystkego co pościągane było
  • krótka modlitwa, i odpalamy silnik :)
  • .... udało się, działa :)
pozdrawiam
JD

Awatar użytkownika
Janek_wro
Administrator
Posty: 143
Rejestracja: 14 lip 2019, o 14:12
Model: V40
Silnik: B4204S2
moc: 136KM
Rocznik: 2004
wiek: 42
Skąd jesteś?: Wroclaw
imię: Janek

Re: [V40 2004r B4204S2] objawy VVT prawdopodobnie

Post autor: Janek_wro » 8 lis 2019, o 12:43

Dobra, teraz niespodzianki i upierdliwości jakie napotkałem.

Pierwsza upierdliwość to narzędzie do blokowania wałków. Zdjęcia są tu viewtopic.php?f=8&t=7811.
Okazuje się że narzędzie średnio chce pasować do wyfrezowań w wałkach. Jest za grube na tych elementach które mają wejść w wałki. Wymaga popracowania parę minut z pilnikeim, aby weszło w szczeliny. Trzeba przy tym uważać żeby nie pokrzywić płaszczyzn.
Dobra, każdy z osobna już pasuje. Teraz kolejna niespodzianka. Otwory na śrubę, która ma skręcać obie połowy narzędzia... jakby nie są na wprost siebie. Brakuje jakieś 5-6mm. Niby ten tool uniwersalny do volvo i do renault, i czegośtam jeszcze. Tak to jest jak coś jest uniwersalne, i tanie :(
Skończyło się na unieruchomieniu za pomocą małego francuza. Nie miałem chwilowo ochoty walczyć z wierceniem.

Kolejna niespodzianka - brok, zaślepka z wałka. zdejmowanie tylko metodą brutalną. Czyli wbić mu w środek śrubokręt i z wyczuciem wyważyć. I oczywiście mieć nowy na wymianę. A spod spodu mi rzygnęło olejem, na co się nie przygotowałem. Dobrze jest podłożyć czyściwo, szmatę, cokolwiek. Dodatkowo zadumą napełnia mnie fakt że nie ma tam simeringa. Nie ma i nie było śladu po jego bytności. Zafajfane olejem, nagarem, i w ogóle nieświeżo ;) Natomiast na wałku gdzie jest czujnik położenia, simering jest, i jest czysto, pełna kulturka.

Następna niespodziewajka - podczas zakładania paska, wydał mi się jakoś za krótki, nie chce mi wejść na wszystkie koła. Co jest? Okazało się że u dołu pod kołem wału jest jakieś wystające coś, o co oparł się pasek, zamiast wskoczyć na koło. Trzeba umiejętnie go tam wsunąć na koło wału. Straciłem na dojście do tego problemu parę minut. Może przez to że nie miałem auta na kanale, i widok spod spodu był ograniczony.

Pewnie było coś jeszcze, co już z pamięci uleciało.

Wiem co jeszcze. Pompa wody. Widoku tam nie ma zbytnio, więc śruby odkręcałem na czuja macając palcami. I odkręciłem 8 śrub, jedna krótsza niż pozostałe. Wyjmuję pompę, a tam w korpusie tylko 7 otworów. Okazało się że wykręciłem jedną śrubę więcej niż trzeba. I teraz "na maca" szukaj gdzie brakuje ;)
pozdrawiam
JD

Awatar użytkownika
jajcol
Turysta
Posty: 15
Rejestracja: 12 sty 2019, o 15:47
Model: V40
Silnik: B4204T5
moc: 200KM
Rocznik: 2002
wiek: 31
Skąd jesteś?: Pabianice
imię: Michal

Re: [V40 2004r B4204S2] objawy VVT prawdopodobnie

Post autor: jajcol » 8 lis 2019, o 21:59

Właśnie przeczytałem Twój post a dziś rano ustawiałem rozrząd u siebie;p Z rzeczy "upierdliwych" dodam jeszcze mocowanie poduszki silnika do bloku a dokładnie śruba która znajduje się najwyżej, tuż nad jedna ze szpilek. Bez łamanego klucza oczkowego trzeba się nagimnastykować (strasznie mały zakres ruchu zwykłym płaskim) A poza tym mając blokady rozrząd ustawia się bajecznie;)

A co do tej blokady, tak ja też szlifowałem :lol1:

ODPOWIEDZ